Łączna liczba wyświetleń

piątek, 11 sierpnia 2017

Piątkowa wycieczka

Witajcie! ;-)

Dzisiejsze popołudnie było dla mnie bardzo udane i owocne :) A wszystko za sprawą wspaniałej fotografii ;)

Przedstawiam Wam wyniki dzisiejszej ok 3-godzinnej wyprawy rowerowej:








Piękna trasa, którą niegdyś pokonywałam codziennie jadąc do pracy.
Niby nic specjalnego, ale o każdej porze roku zachwyca.
Niezwykła zwykłość.

I wspaniałe, kolorowe wiatraki przy Eemmeerdijk 

A w drodze do ulubionego lasu w Almere spotkałam latające cuda natury <3
Tyle motyli na raz nie widziałam jeszcze chyba nigdy..








Ostatnio naoglądałam się wiele wspaniałych zdjęć tych cudnych, małych i przyjemnie hałaśliwych koników polnych. Wymarzyłam sobie, że też chcę je "upolować". I oto jest!



Jeszcze tylko kilka ujęć pięknego zachodu słońca i samotnej żaglówki na rzece Gooimeer
(widok z Stichtse Brug)










 Już chyba wiecie dlaczego ten dzień był dla mnie udany :)

 

"Every day I spend without a photography is a lost day"